Jerzy Modrak – Blog

January 25, 2012

Szkoła fotografii ślubnej. Efekt światłocienia w fotografii ślubnej. The chiaroscuro effect in wedding photography.

Jeszcze jeden przykład efektu światłocienia w fotografii ślubnej. Dużo czerni podnoszącej dramaturgię, czy dramatyzm ujęcia. Jest tu też silny element tajemniczości, bo wiele musimy się tu domyślać, na przykład jeśli chodzi o relację pary po lewej. Poza pana po prawej, niby taneczne, ale jednak też dość zagadkowa. Charakter światła i barwy wyraźnie nawiązująca do malarstwa starych mistrzów.

><

Another example of chiaroscuro effect in wedding photography.

January 23, 2012

Szkoła fotografii ślubnej – światłocień. Chiaroscuro effect in wedding photography.

Talk właśnie lubię fotografować wesela. Lampy błyskowe, a nie światło zastane. Dlaczego? Wyjaśnię to w jednym z następnych postów.

Piękny efekt światłocienia uzyskałem za pomocą dwóch fleszów uaktywnionych przy pomocy radiowych wyzwalaczy Pocket Wizard.

January 10, 2012

Efekt chiaroscuro w fotografii ślubnej. Chiaroscuro effect in wedding photography.

Fotografia to młodsza siostra malarstwa. Bez starszej siostry chyba nie mogła by powstać. Malarstwo jest, a przynajmniej powinno być, źródłem inspiracji dla wszystkich fotografów.

Jednym z moich ulubionych malarzy jest Caravaggio. Był on mistrzem efektu chiaroscuro (z włoskego chiaro-jasny, scuro-ciemny), terminu oznaczającego m. in. ostre kontrasty światłocieniowe.

Oto obraz Caravaggia “Wieczerza w Emaus”, doskonale ilustrujący technikę chiaroscuro. Duże partie tego dzieła pogrążone są w cieniu, dobrze oświetlone są tylko dwie postacie i potrawy na stole. Efektem jest duży dramatyzm i ekspresja.

A oto inny przykład: obraz “Swatanie” Gerrit van Honthorsta.

December 29, 2011

Wieloplany i duża głębia ostrości w fotografii ślubnej IV. Multiplane shooting and deep focus in wedding photography IV.

Jednym z większych problemów przy stosowaniu dużej głębi ostrości w fotografii ślubnej jest bardzo uważna choreografia postaci w kadrze. Nieładnie wygląda, gdy czyjaś głowa wystaje z innej. To, że obydwie są mniej więcej tak samo ostre nie poprawia sprawy. Niezłym patentem jest zajęcie pozycji powyżej fotografowanego planu. Tutaj skorzystałem z przydrożnego nasypu, ale często wchodzę na n.p. krzesło. W samochodzie mam też zawsze domową drabinkę.

Ciągła zmiana kąta fotografowania daje nam też bardziej urozmaicone ujęcia, które potem tworzą ciekawszą narrację całości fotograficznej opowieści. Zachęcam więc do wchodzenia na parapety okienne, krzesła, estradę a także do przykucania, a nawet kładzenia się na ziemi.

To był pochmurny, dość ciemny dzień. Przy 400ISO i migawce 1/200 sekundy uzyskałem blendę f5.0.  W formacie DX Nikona D300 dającym większą głębię ostrości niż pełna klatka, jest to wartość całkiem satysfakcjonująca.

Sfotografowana tu scenka, to t. zw. “bramka”, popularny na Kaszubach obyczaj zatrzymywania konduktu weselnego w celu złożenia życzeń Młodej Parze i uzyskania w zamian “okupu” w postaci słodyczy dla dzieci lub butelki wódki w przypadku dorosłych. Ilość bramek świadczy o popularności Nowożeńców – fotografowałem parę, którą zatrzymywano blisko 40 razy! Nie trzeba chyba wspominać, iż do sali weselnej dotarliśmy z dużym opóźnieniem. Obyczaj ten przyjmuje się też w innych regionach Polski, ale chyba nigdzie nie ma takiej tradycji i wagi, jak na Kaszubach.

Więcej zdjęć ślubnych na mojej stronie internetowej: http://www.jerzymodrak.com

/* Older Posts »*/

Powered by WordPress